Dlaczego coaching ma złą prasę?
W ostatniej dekadzie coaching stał się bardzo popularnym pojęciem. Wydawałoby się także popularną metodą rozwoju. Niestety w praktyce coaching jest często źle rozumiany i źle używany.
Dziś coachingiem nazywa się niemal wszystko. Od szkoleń z komunikacji, przez warsztaty motywacyjne, aż po sytuacje, w których menedżer daje pracownikowi negatywny feedback. A to ma naprawdę niewiele wspólnego z coachingiem. Takie nadużycia spowodowały ogromne zamieszanie i fatalny PR. W efekcie wielu menedżerów najwyższego szczebla broni się przed coachingiem. Jeśli nigdy nie doświadczyli profesjonalnego procesu coachingowego, uznają go za coś bezwartościowego, stratę czasu, coś, czego lepiej unikać.
A prawda jest taka, że prawdziwy coaching ma ogromną wartość. Żeby to zobaczyć, trzeba najpierw odróżnić coaching od metod, z którymi jest mylony.
Coaching – pytania zamiast odpowiedzi
Coaching to partnerski proces, w którym klient sam odkrywa swoje rozwiązania. Coach nie daje gotowych recept, nie rozpisuje planów, nie mówi: „zrób tak”. Zamiast tego zadaje pytania, które otwierają nowe perspektywy i zmieniają sposób myślenia.
Na przykład: zamiast doradzić:
– „Powinieneś delegować to zadanie”,
coach zapyta:
– „Co sprawia, że tak trudno Ci odpuścić kontrolę? Jakie ryzyko widzisz w delegowaniu?”
To różnica zasadnicza. Odpowiedź nie pochodzi z zewnątrz, tylko z wnętrza klienta. Dzięki temu zmiana jest trwała i autentyczna, bo wypływa z własnego przekonania, a nie z cudzej rady.
Mentoring – doświadczenie zamiast pytań
Mentoring to proces, w którym to mentor jest ekspertem. Dzieli się swoją drogą, mówi: „ja w tej sytuacji zrobiłem tak i to zadziałało”. To skraca dystans i daje konkretne wskazówki.
Mentoring ma ogromną wartość – zwłaszcza wtedy, gdy rozwój opiera się na wiedzy branżowej i praktyce. Ale działa inaczej niż coaching. W mentoringu źródłem wiedzy jest doświadczenie mentora. W coachingu – potencjał i refleksja klienta.
Terapia – profesjonalny proces leczenia emocjonalnych i psychicznych trudności
Zarówno terapia, jak i coaching prowadzą w tę samą stronę – do rozwoju i pełniejszego życia. W obu zdarza się sięgać do przeszłości, aby uwolnić to, co zatrzymuje. Różnica jest w punkcie wyjścia: terapia jest miejscem, w którym pracuje się także z chorobą, zaburzeniami, dysfunkcjami. Coaching natomiast zakłada zdrowie psychiczne i wspiera osobę, która działa i funkcjonuje, ale chce iść dalej, mocniej, pełniej. To dwa różne narzędzia, oba wartościowe – ważne jest tylko, by używać ich we właściwym momencie
Konsulting – ekspertyza i rekomendacje
Konsultant to ekspert, który analizuje sytuację i daje gotowe rekomendacje:
– „Na podstawie danych rekomendujemy wdrożenie tego rozwiązania”.
Konsulting jest bezcenny, gdy firma potrzebuje wiedzy eksperckiej, diagnozy rynku czy zmian systemowych. Ale konsultant nie zmieni sposobu myślenia lidera. Może podać plan, ale nie sprawi, że lider zacznie podejmować inne decyzje czy prowadzić ludzi w nowy sposób.
Dlaczego te granice są ważne?
Bo jeśli źle odczytasz swoje potrzeby i wybierzesz niewłaściwe narzędzie, nie osiągniesz efektu.
- Coaching nie zastąpi konsultingu.
- Mentoring nie zastąpi terapii.
- Terapia nie zastąpi coachingu.
Na rynku panuje dziś absolutny chaos i to właśnie ten chaos sprawił, że coaching w oczach wielu liderów został zdeprecjonowany.
Ale prawdziwy, profesjonalny coaching działa. I to na różnych poziomach.
Coaching działa na różnych poziomach
Coaching sam w sobie nie jest jednowymiarowy. Może dotyczyć:
- działań operacyjnych – jak zarządzać czasem, jak lepiej zorganizować pracę, co zmienić jutro;
- stylu przywództwa i wizji – jakim liderem chcę być, dokąd zmierzam, co zostawię po sobie;
- albo sedna – pracy z mechanizmami i schematami, które naprawdę blokują rozwój.
To ostatnie ma największą moc. Coaching w sedno sprawia, że lider zaczyna widzieć to, czego wcześniej nie widział. A kiedy zmienia się sposób myślenia, zmienia się wszystko wokół.
Wtedy przyciśnięcie tej „zapadki” powoduje, że nagle wszystko zaczyna się układać tam, gdzie powinno być.
Każda z metod – coaching, mentoring, terapia, konsulting – ma swoją wartość. Problem zaczyna się wtedy, gdy nie rozumiemy czym one są.
Jeśli chcemy realnych efektów, musimy jasno wiedzieć, czego potrzebujemy. A jeśli mówimy o liderach na najwyższych stanowiskach – bardzo często właśnie coaching, zwłaszcza ten, który dociera do sedna, staje się najbardziej efektywnym narzędziem zmiany.